2017-06-11

Arogancja

Już dwie osoby znam, na wyższych stanowiskach, które mylą arogancję z kompetencjami.

Jedną z tych osób jest Tomasz Machnicki - dyrektor zarządzający z networkpartners.pl, a drugą Paweł Zdziech - rekruter IT z 7n, który prowadzi bloga "rekrutacyjny".

Obie te osoby mają już tak napierdolone w głowie, że każdy kto przekracza ich zdolności pojmowania, a więc jest np. bardziej inteligentny lub posiada większą wiedzę, to jest arogancki.

Oczywiście jest to mylne podejście. Ci ludzie są tak zapatrzeni w siebie i w swoją pozycję, że nie są w stanie wyobrazić sobie kogoś, kto posiada większą od nich wiedzę.

Ludzie na pozycji już zapominają, lub w ogóle nigdy tego nie wiedzieli, że ktoś może być po prostu lepszy od nich. Np. taki Paweł Zdziech generalnie jest skończonym idiotą, bo myśli że już wszystko wie o rekrutacjach. A na tym swoim blogu pierdoli takie głupoty, że aż żal dupę ściska.

W obu klinicznych przypadkach mamy do czynienia ze zbyt wybujałym ego ze względu na posiadaną pozycję i pieniądze. Ludzie ci potrafią się zachowywać tak, jakby byli królami życia. Natomiast łatwo jest ich sprowadzić do właściwego poziomu wyciągając z tego co mówią ich oczywiste błędy. Oni nawet nie mają ich świadomości, bo są już tak daleko posunięci we własnym zagubieniu w życiu, że nie ma dla nich żadnej pomocy poza leczeniem psychiatrycznym w szpitalu w zamknięciu.

Jest to jednak naturalne, że ludzie którzy mają duże doświadczenie myślą, że pozjadali wszystkie rozumy. Naturalne, co nie znaczy zdrowe. Poziom skomplikowania myślenia tych ludzi jest już tak zaawansowany, że schizofrenia przy tym to pikuś. Ludzie ci w ogóle nie zdają sobie sprawy, że myślenie należy upraszczać. Tak robią ludzie na Zachodzie. Niestety w Polsce ze świecą szukaj ludzi którzy sprawy i myślenie sobie upraszczają.

Od pana Zdziecha można usłyszeć/przeczytać masę teorii którą popiera swoim doświadczeniem, a która jest z założenia błędna. Bardzo prosto to udowodnić, czego tutaj jeszcze tego nie przedstawię. Co do pana Machnickiego, to pan Machnicki chyba spodziewa się, że każdy kto próbuje pracować u niego w firmie jest gorszy, głupszy i powinien się podporządkować. Typowy Janusz biznesu. Jeden i drugi.

Obaj ci panowie mają trochę za dużo napierdolone w głowach z pozostałosći PRLu. Bez kilkuletniej psychoanalizy są skazani na niebyt za pewien czas.

1 komentarz:

  1. świetny blog, zgadzam się z większością postów :D

    OdpowiedzUsuń